Niebowo

Kalendarium

Ziarno - TVP1

Oto nagrany materiał o Niebowie z programu „Ziarno” (TVP1).

Drogale!

Skoro istnieją murale, to – jak mawia Krzysio – mogą być i drogale. W czerwcowy, wietrzny dzień przy zacnym współudziale pani Gieni i Jacka ozdobiliśmy (za zgodą wójta) nasz niebowy asfalt. Edzia bazując na swojej edukacji przedszkolnej (przedszkole nr 4 w Opocznie) przygotowała szablony nieco gigantycznych wycinanek, a Zuza wysprejowała je pięknie. Tylko krówki nie wiedzą o chodzi...

Telewizja

Gościliśmy ekipę Telewizji Polskiej, która kręciła materiał do sierpniowego odcinka programu „Ziarno”. Jest on poświęcony gminie Sławno. Nasz skansen był jednym z miejsc, które postanowiono pokazać. Słońce wyczyniało psikusy ekipie, ale dzieciom nie przeszkadzało zupełnie i dziarsko malowały pod okiem kamery. Emisja programu zaplanowana jest na 15 sierpnia.

Zima

Oj zima tęga była tego roku i serca nasze współczuły wszelkiemu żywemu stworzeniu. W przypływie szlachetności postanowiliśmy dokarmiać gryzonie...

Basia

I wreszcie jest nasza Basia Wilińska kochana! Z Poznania na niebową ziemię przyjechała mistrzyni śpiewu i gry na dawnych instrumentach – a wszystko to na ludowo! Pod chatą dała koncert na suce biłgorajskiej i nauczyła pięknej pieśni o organiście. Grzaliśmy się we wrześniowym słońcu i kojących dźwiękach jej przecudnego muzykowania. Basiu, prosimy o jeszcze!

Cohen

Leonard Cohen trafił pod strzechy!Tak to posumował Marek Harbutowicki. Na koncert do Niebowa zjechał (w nieco okrojonym składzie) zespół z Wrocławia o wdzięcznej nazwie „Tower of Song”, specjalizujący się w graniu pieśni Leonarda Cohena. I tak to Jacek i Zuza dali koncercik cudowny, a potem tradycyjnie była zabawa ludowa na deskach świeżutkich, przez mieszkańców Wincentynowa pracowicie zbitych w podłogę taneczną. Odbył się także przedpremierowy pokaz filmu Mary. Oj, długo niosły się śpiewy po maziarskich łąkach...

Indianie

Gościliśmy w Niebowie szaloną indiankę z Częstochowy – Kasię Gorzelak, studentkę IV roku edukacji artystycznej. Pod jej opieką powstał nowy indiański szczep, który w trakcie warsztatów został zaopatrzony w pióropusze, oznaki plemienne, po czym wykonał taniec w kręgu. Dziękujemy za dobrą energię!

Wianki 2009

Oj pada i pada, i wszelkie kłody rzucają się pod nogi, ale wreszcie są...Wianki. Co prawda wśród zielonych kłosów, ale zabawa jak i w ubiegłym roku przednia. Tym razem przygotowałyśmy z dziećmi naszymi, wincentynowskimi występ śpiewająco - muzyczny. Potem był konkurs na wianki, oberki i polki, a po nim zabawy i tańce. Dziękujemy wszystkim za ogromy wkład pracy i mówimy Panu Wójtowi – tak trzymać!

Wakacje

Działo się, działo... Zuza malowała zapamiętale, dzieci też, tworząc świeże upierzenie kur i kaczek, Ania uWodziła u studni, twórcy naszej strzechy wraz z małżonkami dali śliczny koncert pieśni regionalnych, kielecka ekipa pozostawiła po sobie bibułkowe malwy a wszystko to uwieczniała na taśmie filmowej niejaka Mary – rodem z Częstochowy. Jako początkujący przedszkolak w szkółce filmowej Andrzeja Wajdy postanowiła nakręcić dokument o Wincentynowie. Czekamy na premierę.

Strzecha i bociek

Nowe wcale nie jest wrogiem starego! Chałupa wreszcie ma złocistą strzechę i komin pomalowany, a na dokładkę jeszcze jedną kapliczkę popełniliśmy. Radek ma ukryte talenty rzeźbiarskie. No i wiadomość piękna - na platformie usadowił się najprawdziwszy bociek, wprawdzie nie zabrał się do budowania gniazda, ale to dobra wróżba na przyszłość. Na razie pocieszamy się stacjonarym boćkiem - prezentem od "małej ceramiki".

Warsztaty

Ruszyliśmy z warsztatami! Deszczyk lekki mżył, a my schronieni pod czerwonym dachem zamienialiśmy klajser i gazety na kaczki i koty. A po trudach pracy były kiełbaski i zaśpiewy (jeszcze cokolwiek niśmiałe) przy akompaniamencie gitary.

Niebowa chatka

Nasi sąsiedzi z leśniczówki w długie, zimowe wieczory stworzyli dzieło, które bardzo nas wzruszyło. Edytce życzymy powodzenia w konkursie, a poniżej możecie zobaczyć "niebową chatę" w miniaturze.

Kolędowanie

Przysłowiowy rok jak z bicza strzelił i w tym nowym roku, razem w sile 23 osób poszliśmy na „kolędziorkę” wspierani akordeonem Zuzki. Wichrzyca lamenciła i śniegiem w oczy tłukła ale niczym nie zrażeni chodziliśmy po domach jakże hojnych mieszkańców Wincentynowa, Tomaszówka i Kamienia. A kolędnicy też byli nie byle jacy, od kilkuletniej Zuzi po piękne gimnazjalistyki, i diabły były i anioły i Śmiertka z kosą. Na finał kolędowania dnia następnego pojechaliśmy (dziękujemy panie Heńku za załatwienie transportów!) do Urzędu Gminy Sławno, gdzie wyśpiewaliśmy nasze kolędy i życzenia pracownikom urzędu. Pan Wójt obiecał wspomóc nas w tegorocznej wycieczce, którą planujemy odbyć za zebrane datki. A to nasza ulubiona kolędnicza pieśń:

W lesie, w lesie sosna rośnie, na tej sośnie złoto rośnie
Niech tam rośnie, niech tam będzie przyszliśmy tu po kolędzie.
Suchych gruszek nie bierzemy, co nam dacie to weźmiemy,
Czy ziemniaków czy kapusty, bo gospodarz bardzo tłusty.

No i niech ten rok na Niebowie będzie szczęśliwy i zaprawdę niebowy...

Strzecha

Burą jesienią już pachnie, ale wreszcie udało się ropocząć „remont generalny” strzechy. Pan Jan Stropa z Ludwinowa z pomocą naszego sołtysa Heńka Zwolińskiego pokrywa chatę nową strzechą. Wreszcie nie będzie się lało...

Dożynki

Jesień - czas dożynek! W dniu 16 września Edward, Rozalia i Marysia (mieszkańcy naszego skansenu) zaszczycili swoją obecnością dożynki wojewódzkie, które odbywały się w Opocznie. Na ten czas ozdabiali stoiska gminy Sławno.

28 września na gminny dożynkach w Sławnie zorganizowaliśmy stoisko Niebowa, które było częścią prezentacji naszej wsi. Bawiliśmy się doskonale, a nasza skansenowa rodzinka została utrwalona na wielu zdjęciach. Dziękujemy za pomoc i wsparcie mieszkańcom Wincentynowa.

Poświęcenie kapliczki

Kolejne spotkanie w Niebowie, tym razem okazją jest poświęcenie kapliczki. Jak zawsze dopisali mieszkańcy, goście i przyjaciele. Ks. A. Skalski, w ostatnim dniu sprawowania funkcji proboszcza dokonał aktu poświęcenia, specjalne podziękowania złożyliśmy Jerzemy Ozdze, autorowi rzeźby, sołtysowi p. Henrykowi Zwolińskiemu, wójtowi gminy p. Tadeuszowi Wojciechowskiemu i wszystkim, którzy pomogli zrealizować nasze przedsięwzięcie. Potem pięknie śpiewał zespół KGW z Wincentynowa i powołany na tę okoliczność zespół dzieci i młodzieży. Na tę okoliczność zaśpiewaliśmy pieśń, której tekst narodził się w głowie Edki. A potem była tradycyjna zabawa, do której zagrał nieoceniony Radek z zespołem z Mroczkowa. Hucznym oberkom nie było końca.

Budowa kapliczki

Kolejny milowy krok w Niebowie - dzięki ofiarności i pomocy mieszkańców św. Wincenty stanął na cokole, będzie mógł patrzeć na zachody słońca i pola. Ekipa pod kierunkiem sołtysa pana Heńka Zwolińskiego wybudowała fundament i ustawiła kapliczkę. Roboty było huk, a w fundament wmurowaliśmy akt erekcyjny. W kulminacyjnym momencie nad nami pojawiła się tęcza...

Św. Wincenty

Rozpoczęliśmy realizację pomysłu, który narodził się w lutym - budowy kapliczki św. Wincentego, który strzegłby mieszkańców naszej wsi - Wincentynowa. Z Kielc przywieźliśmy na przyczepce blok skalny wapienny i w komplecie do niego rzeźbiarza najwyższej próby - Jerzego z Gosią i Michałem. Jerzy zgodził się wykuć figurę w zamian za... no właśnie za nic. Przez kolejne dni wyłaniała się z kamiennej czeluści postać Wincetego z Saragossy bo też właśnie on został wybrany spośród licznego grona świętych tego imienia. Nasz Wincenty jest patronem drwali, leśników, rolników, żeglarzy i producentów i wielbicieli wina. Trudno o lepszego opiekuna.

Droga do Niebowa

Niespodziewanie nazajutrz po imprezie wiankowej sielski spokój Niebowa zakłóciły ciężkie, drogowe maszyny i brygada w pomarańczowych uniformach, jak się okazało koledzy naszego szwagra i brata. Dywanik położono równiutko, co sprzyja jeździe z górki na rowerze - bez trzymanki.

Wianki - Noc Świętojańska

Wspólnie z mieszkańcami Wincentynowa i Gminą Sławno w osobie wójta, pana Tadeusza Wojciechowskiego, współorganizowaliśmy imprezę „Wianki – Noc Świętojańska”. Opiekę merytoryczną nad całością sprawował dyrektor Muzeum Regionalnego w Opocznie, dr Jan Łuczkowski. Wszystko zatem odbyło się zgodnie z tradycją. Impreza rozpoczęła się o 17.00. Przeprowadzony został konkurs tańca opoczyńskiego w kategoriach oberek i polka i konkurs na najładniejszy wianek. W szranki stanęli przedstawiciele wszystkich kół gospodyń wiejskich z terenu gminy Sławno. No i oczywiście pomagali gospodarze (zwłaszcza w tańcach). Około godziny 20. barwny korowód w strojach ludowych przeszedł do rzeczki na łąkach, gdzie odbyła się ceremonia puszczanie wianków. Było to niezwykle piękne i wzruszające. Nastrój wydarzenia wzmacniał naturalny pejzaż zbóż, łąk, lasów i nieco zaniepokojony bocian szybujący statecznie nad głowami.

Panie z KGW przygotowały poczęstunek serwowany na stoiskach poszczególnych wsi. Wydarzenia było rejestrowane przez zaprzyjaźniony zespół TVP 3 Łódź. Program był wielokrotnie emitowany w telewizji. Jak zawsze w gminie Sławno było hucznie, kolorowo i smacznie. Do późnej nocy płonęły na łąkach świętojańskie ogniska i trwała wesoła zabawa. Z czasem ubywało zmęczonych gospodarzy, na placu pozostawały wytrwałe gospodynie, degustując nie tylko pierogi i ciasta. Na sensację zakrawa fakt, iż jeden z najwytrwalszych biesiadników mocno zmęczony odmówił degustacji produktu regionalnego.

Pan wójt Wojciechowski obiecał, że impreza będzie miała charakter cykliczny. W takim razie do zobaczenia za rok.

Warsztaty edukacji twórczej

W miłym miesiącu maju zdarzyły się w Niebowie warsztaty plastyczne dla dzieci i młodzieży pt. „Ptaszarnia” i „Koguciarnia”. Generalnie zajmowaliśmy się budową drobiu z papieru, listewek i deseczek aby ożywić nieco drętwy skansen. W ten sposób na płotach usiadły kolorowe koguty, skansenowa Marysia dostała pod opiekę gąski i kaczki, a w sieni kura opiekuje się pisklętami. Dla bezpieczeństwa rogaciznę trzymamy w stodółce. Odnotowywujemy chlubny debiut Zuzi jako współprowadzącej warsztaty. Po raz kolejny Marika w sposób mistrzowski zatrzymała w kadrze ulotne obrazy. Dziękujemy!

Wycieczka do Częstochowy i Olsztyna

Realizujemy nasze zimowe zamierzenia. Dzięki wsparciu pana wójta Wojciechowskiego i naszym zarobionym na kolędowaniu pieniążkom jedziemy na wycieczkę. Częstochowa wita nas piękną pogodą, zwiedzamy Jasną Górę, kupujemy pamiątki, np. wizerunek św. Agaty dla babci, oglądamy film w Cinema City, pożywiamy się co nieco McDonaldzie, a potem podziwiamy jurajskie krajobrazy i zamek w Olsztynie.

Śmigus-dyngus

Dla potrzeb mieszkańców aglomeracji miejskiej Telewizja Łódź 3 zrealizowała w naszym skansenie program pokazujący prawdziwy Lany Poniedziałek. Oj lało z nieba śniegiem i deszczem, woda w wiadrach zamarzała, palce drętwiały, ale mimo to strażacy niezrażeni obecnościa kamer polewali obficie. Rozgrzane dyngusem panie, atakujące z furią wiadrami wody, z trudem powstrzymał pan wójt Wojciechowski, ratując ekipę dziennikarską i ich cenny sprzęt. Zagrożony był także nasz studzienny żuraw, wsparty na lekko spróchniałej nodze. A wszystko to w ferii barw wełniaków, chust i czerwieni strażackich wozów. A potem były śpiewy i gorący poczęstunek w remizie w Szadkowicach.

Sylwester

Ze względu na nieoficjalny charakter imprezy możemy jedynie powiedzieć, że bawiliśmy się hucznie i z fantazją. Ze względów obyczajowych zamieszczamy tylko jedno zdjęcie z gospodarzami w strojach ludowych...

Kolędowanie

Nawiązując do starej tradycji Edyta zorganizowała grupę kolędniczą, która z dobrą nowiną odwiedziła mieszkańców Wincentynowa. Byliśmy przyjmowani z otwartym sercem i obdarzani z hojnością. Śłowa naszej kolędy nie pozostawiały nikogo obojętnym, bo cóż można zrobić gdy słyszy się: „Może kolędę dziś dostaniemy; jak nam nie dadzą, to odejdziemy. I będziemy rozgłaszali, że tu skąpcy, nic nie dali. Hej kolęda, kolęda!” Zebraliśmy górę słodyczy, ciast, owoców i pokaźną sumę pieniędzy, którą postanowiliśmy przeznaczyć na wycieczkę do Częstochowy.

Święto Opoczyńskiej Chaty

Oficjalne rozpoczęcie działalności naszego skansenu. W dniu tym odbyła się uroczystość według następującego planu: przejazd wozu weselnego przez wieś, powitanie gości, poświęcenie chaty, śpiewy weselne zespołu z Wincentynowa i Kamienia, poczęstunek, zabawa ludowa. Uroczystość udało się zorganizować dzięki pomocy i zaangażowaniu mieszkańców wsi oraz władz samorządowych. Poza pomysłem wnieśliśmy do imprezy 500 pierogów, 100 kiełbasek i 200 kaszanek z grilla. Szczególnie dziękujemy panu Benesiewiczowi, odpowiedzialnemu za upieczenie w ognisku 50 kg ziemniaków. Spontaniczność i entuzjazm mieszkańców Wincentynowa powaliły nas na ziemię. Z tej perspektywy ujrzeliśmy następne wspaniałe przedzięwzięcie do zrobienia...

Relacja z Tygodnika Opoczyńskiego TOP jest dostępna tutaj.